#11

Nie baw się w lekarza… i pobaw się w lekarza

OK – to powinno być jasne dla każdego rodzica. Są sytuacje, kiedy wizyta u lekarza jest niezbędna. Fajnie, że weryfikujesz wszystko u wujka Google’a, to mądry wujek… czasami. Ale kiedy dziecko ma gorączkę albo choruje dłużej niż powinno, należy koniecznie odwiedzić specjalistę.

Jednocześnie – po wizycie u lekarza możecie bawić się w szpital, przychodnię czy gabinet do woli. Dzieci uwielbiają troszczyć się o przytulanki, lalki czy figurki, a mierząc im temperaturę, podając lekarstwa itp., utrwalają to, co same powinny robić. Wykorzystaj to, by przekonać dziecko np. do przyjmowania niesmacznych lekarstw – muszą je łyknąć, aby być zdrowe – dokładnie tak, jak lalka czy miś.

#12

Nauczcie się kilku sztuczek

Magiczne sztuczki mają to do siebie, że wymagają czasu i skupienia. Zapewne gdyby spytać profesjonalnych iluzjonistów o to, jak zaczynali, wielu z nich wspomniałoby… czas spędzony w domu podczas choroby w dzieciństwie. Twoje dziecko nie musi planować kariery w iluzji, ale dwie – trzy sztuczki na pewno zrobią wrażenie na kolegach ze szkoły lub przedszkola!

#13

Napiszcie kartki z przymusowych wakacji

Kartki wysyła się zazwyczaj z wyjazdów i wakacji, ale skoro już podróżujecie palcem po mapie, rozmawiacie o bliższych i dalszych krewnych oraz utrzymujecie kontakt z kolegami ze szkoły/przedszkola, to dlaczego do nich nie napisać?

Inaczej niż na wakacjach będziecie mieli dużo czasu, żeby je odpowiednio ozdobić (na przykład Florkiem).

#14

Pobawcie się w dom

A co, jeśli nie nosi dziecka, ale nosi Was? No bo ile tak można siedzieć w domu bezczynnie? Choroba dziecka może być całkiem dobrym momentem na długo odkładane porządki. Oczywiście małego rekonwalescenta lepiej nie narażać na kurz, który niechybnie się wzbije, gdy wreszcie zabierzecie się za górne półki, ale już porządek w szafie malca może być i pożyteczny, i ciekawy.

#15

Zagrajcie w coś pięknego na telefonie

Jeżeli Wasze dziecko nie bawi się smartfonem, to… gratulacje? Są rodzice, którzy uważnie pilnują „czasu ekranowego” swoich pociech. Jednocześnie ekrany są z nami i z nami zostaną, być może warto więc – w ramach folgowania rekonwalescentowi – pozwolić mu na nieco więcej elektronicznej rozrywki, za to… wspólnej. Smartfon to tylko i wyłącznie medium.

Na tę platformę wypuszczane są piękne, mądre i ciekawe gry, w które warto zagrać razem.

#16

Zagrajcie – albo nauczcie się grać – w szachy

Poza grami wideo są również gry planszowe, a pośród nich – gra gier, czyli szachy. Podobnie jak w przypadku magicznych sztuczek, pierwsze kroki wymagają tutaj czasu i cierpliwości. Korzyści z opanowania gry w szachy są dla dziecka ogromne, a połknąć bakcyla można już w bardzo młodym wieku – na przykład podczas siedzenia w domu z przeziębieniem.

#17

Urządźcie sobie kino domowe

Telewizja i bajki pełnią w wielu domach rolę „trzeciego rodzica”. Gdy spędzasz z chorym dzieckiem czas w domu, możesz wreszcie ze swoim srebrnolicym partnerem bliżej się poznać. Możesz – pamiętaj, że w chorobie sobie folgujemy. Jednak zamiast oglądać wszystko „jak leci”, wybierz uważnie film, na który Ty i dziecko macie ochotę (da się to zrobić). Przygotujcie sobie lemoniadę lub herbatę, być może nawet popcorn, i urządźcie sobie kino domowe.

#18

Jedzcie lody z soku lub zmiksowanych owoców

Kolejna porada, która – nomen omen – zmroziłaby nasze babcie. Współczesna medycyna mrożenie zalicza do całkiem skutecznych terapii objawowych. Sok zmieszany z wodą możesz zamrozić w specjalnych foremkach, a jeżeli wetkniesz w nie jeszcze plastikowe łyżeczki, to otrzymasz… lody na patyku.

Używając natomiast zmiksowanych owoców zamiast soku, zaserwujecie sobie dodatkowo prawdziwą bombę witaminową!

#19

Wymyślcie swój szyfr lub język

Na kładprzy kita, że ciecawraod bylasy w dymkaż zierawy. Nie cieżywieu, lea po kukil lachchwi czeńćwi da się tak nie kotyl saćpi, ale i wićmu. To natychtasfan wabaza, raktu jawiroz nościjętumie ycznewistling i jest po stupro dzobar naśmiesz.

Świetna zabawa, prawda?

(Na przykład taki, że odwracacie sylaby w każdym wyrazie. Nie wierzycie, ale po kilku chwilach ćwiczeń da się tak nie tylko pisać, ale i mówić. To fantastyczna zabawa, która rozwija umiejętności lingwistyczne i jest po prostu bardzo śmieszna).

#20

Odpuście trochę

Chorym dzieciom wolno więcej. Kropka.

Więcej telewizji, więcej czekolady, więcej snu, więcej „niezdrowego” jedzenia. Na tym – między innymi – polega Wasza rodzicielska troska. Możecie zaznaczyć, że choroba to taki wyjątkowy czas: można robić więcej miłych rzeczy, ponieważ trzeba robić też rzeczy niemiłe – na przykład wydmuchiwać nos i połykać niedobre lekarstwa.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przegląrce lub konfiguracji usługi.

X