#1

Z przyjemnością zostań w domu

Są różni rodzice, różne choroby, różne dzieci – wiadomo. Ale są takie przypadki, kiedy w domu trzeba zostać i kropka. Doleczyć, nie zarażać innych dzieci w szkole czy przedszkolu. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz? Zrób to więc z przyjemnością. Większość z nas ma wspomnienie choroby z dzieciństwa. I zazwyczaj jest to zaskakująco miłe wspomnienie, prawda?

Twoja w tym głowa, żeby takie wspomnienie dać dziecku. No i przy okazji – wyleczyć je.

#2

Pijcie smacznie, zdrowo i fantazyjnie

Nawadnianie to podstawa w chorobie. Niektóre dzieci piją wodę chętnie, innym wcale tak łatwo to nie przychodzi.

Skoro już jesteście w domu, możecie poeksperymentować z lemoniadami i celebrować tę, wydawałoby się, zwykłą czynność.

Szykując się na wspólne chorowanie, zaopatrzcie się w:
– cytryny
– miód
– miętę
– kolorowe fikuśne słomki
– niegazowaną wodę mineralną

#3

Dotleniajcie się

W dużym uproszczeniu – nasze babcie uważały, że „przeziębienie” bierze się z zimna, a zimno z okna. Przeciągi zaś mogły doprowadzić mały organizm na skraj śmierci. Ta „mądrość” pokutuje jeszcze niestety w XXI wieku. Nie daj się. Owszem – wahania temperatury nie należą do warunków sprzyjających rekonwalescencji, ale świeże powietrze może szkrabowi tylko pomóc

Wietrzcie więc pomieszczenia, w których przebywa chore dziecko (wyprowadziwszy je najpierw do innego pokoju). Jeżeli dziecko nie gorączkuje, krótki spacer również nie zaszkodzi.

#4

Zadbaj o populację dobrych bakterii

Jeżeli lekarz stwierdzi, że Twoje dziecko ma infekcję bakteryjną, może przepisać mu antybiotyk. Antybiotyki leczą, niszcząc bakterie. Niestety przy okazji eliminacji tych szkodliwych wypłukują z przewodu pokarmowego bakterie dobre, w tym te odpowiadające za… odporność. Stosuj preparaty probiotyczne z Lactobacillus rhamnosus GG – najlepiej przebadanym szczepem bakterii, którego skuteczność została potwierdzona w ponad 160 badaniach klinicznych.

Nie musisz szukać daleko – jesteś na stronie Floractinu, który jest takim preparatem.

#5

Dbaj o wilgotność powietrza

Górne drogi oddechowe nie lubią suchego powietrza. Jeżeli zależy Ci na komforcie dziecka i szybszym pozbyciu się kataru czy kaszlu, zadbaj o odpowiedni poziom wilgoci w pomieszczeniach. Możesz położyć wilgotny ręcznik na kaloryferze lub kupić odpowiednie urządzenie.

#6

Nie pakuj do łóżka

Twoje dziecko ma odpoczywać, co nie znaczy, że musi leżeć w łóżku – a już na pewno nie tak, jak w nocy, kiedy śpi. Większość dzieci bardzo źle znosi chorowanie w piżamach i pościeli, zwłaszcza gdy minie najgorsza faza choroby.

Dlatego „pan kotek” może leżeć nie tylko w „łóżeczku”, ale i na kanapie, w hamaku, siedzieć na fotelu lub mieszkać w bazie zbudowanej z koców.

Zadbaj o wygodę dziecka i daj mu okazję do odpoczynku, ale też nie każ leżeć plackiem w jednym miejscu. Najlepiej przenoście się od czasu do czasu z miejsca na miejsce, za każdym razem przygotowując sobie kryjówkę na kolejną fazę choroby.

#7

Miej coś w zanadrzu

OK, pomimo Twoich najlepszych starań dziecko, zwłaszcza małe, może po prostu bardzo się nudzić. Przygotuj się więc na najgorsze i miej w zanadrzu coś ekstra. Nie musi być to wielki prezent – ot, nowy numer gazetki dla dzieci, paczka plasteliny, stare szachy, w które nigdy nie graliście, albo Twoja zabawka z dzieciństwa wyciągnięta z pawlacza. Ważne, żeby było to dla dziecka czymś nowym, wyrywającym je z przytłaczającej monotonii domu.

#8

Wyrusz w podróż palcem po mapie

Podróże nie tylko kształcą – te odbywane z domowego zacisza albo kryjówki na kanapie również leczą.

Podróż palcem po mapie może być dla dziecka jednocześnie ekscytująca i uspokajająca

Odpoczywamy, ale i przeżywamy wielkie przygody. Nie obrażaj się na smartfon, tablet czy komputer – gdy już wybierzecie sobie miejsce na wycieczkę w wyobraźni, możecie odwiedzić je w świecie wirtualnym!

#9

Zróbcie specjalny kosz na chusteczki

Jeżeli jednym z objawów infekcji jest katar, wiadomo, że często trzeba wydmuchiwać nos. Zużyte chusteczki należy zaś jak najszybciej wyrzucać.

Można za każdym razem maszerować do śmietnika, można mieć specjalny kosz tuż przy łóżku, a można też przygotować specjalne magiczne pudełko pożerające złe bakterie. Wykonajcie je na przykład z dowolnego kartonowego pudełka, które wspólnie ozdobicie kolorowym papierem, flamastrami itp. Wiadomo przecież, że każdą żmudną czynność można przemienić w zabawę! Jeżeli zaopatrzysz się w duuuużą liczbę naklejek, możesz doklejać kolejną na bok pudełka za każdym razem, kiedy wyrzucacie zużytą chusteczkę.

#10

Pooglądajcie albumy ze zdjęciami

Podróż w przestrzeni to jedno, a co powiecie na podróż w czasie? Na pewno macie gdzieś w domu stare albumy ze zdjęciami. Wykorzystajcie okres choroby, żeby opowiedzieć dziecku o czasach, gdy było mniejsze, o tych, gdy Wy byliście młodsi albo tak mali, jak ono teraz. Dzieci lubią historie z dzieciństwa rodziców i są one często okazją do dłuuugich, ciekawych rozmów o wszystkim.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przegląrce lub konfiguracji usługi.

X